Ruiny Zamku w Czorsztynie na terenie Pienin

Zamki w Niedzicy i Czorsztynie, leżące po przeciwległych stronach Jeziora Czorsztyńskiego, to jeden z najpopularniejszych widoków, jakie pojawiają się na zdjęciach i pamiątkach pienińskich. Przebija je może tylko zdjęcie przełomu Dunajca. Oba zamki są ważnymi, niemymi świadkami historii, jaka rozgrywała się tu przez kilkaset lat.

Historię Zamku w Czorsztynie zapoczątkowała św. Kinga, która ufundowała pierwsze murowane fortyfikacje. Istnieją także legendy o jeszcze starszych możnowładcach, ale nie są dotąd potwierdzone. Pierwotnie wokół góry, na której jest położony zamek, stała drewniana palisada, wzmocniona fosą, zasilaną wodą z pobliskiego jeziora. Kazimierz Wielki, dbając o stan szlaków handlowych na południe i wschód, otoczył zamek w całości murami obronnymi. Prawdopodobnie to od jego czasów zamek stał się siedzibą starosty królewskiego, który jednocześnie był odpowiedzialny za pobór cła od przejeżdżających i przepływających wodą.

Tuż przed potopem szwedzkim zbudowano wieżę, z której do dzisiaj zachowała się mniej więcej połowa. Zamek był także areną walk podczas powstania chłopskiego na Podhalu, kiedy to powstańcy zajęli go i przez pewien czas odpierali ataki wojsk, przysłanych przez biskupa krakowskiego. Po raz pierwszy poważnemu uszkodzeniu uległ w XIX w. na skutek pożaru od pioruna, który strawił większość jego dachów. Obecnie, trwa jego renowacja, ale turyści mogą go zwiedzać.

Dużym atutem zamku jest jego położenie, dzięki czemu przy dobrej pogodzie z ruin baszty widać szczyty Tatr i Gorców. Na zamku górnym odtworzono jedną z komnat, w której umieszczono wystawę stałą o historii zamku z dużą ilością plansz informacyjnych. Z kolei w baszcie działa kolekcja pocztówek, jakie Pieniński Park Narodowy drukował przez lata. Przy okazji można dowiedzieć się co nieco na temat składu skał, na jakich stoi zamek. Są to głównie wapienie i skały kredowe. Warto wiedzieć, że teren parku jest częścią osobnego rezerwatu w ramach parku narodowego, bowiem tylko tutaj występuje kwiat pszonaka pienińskiego. Przyciąga on do ruin także inne, rzadkie gatunki owadów czy motyli. Dzięki jego położeniu, zamek zyskuje pasjonatów fotografii również jesienią, kiedy zwiedzających jest znacznie mniej, jednak cała baza noclegowa tych okolic {tu: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,pieniny,58.html} przyciąga turystów o każdej porze roku.

Czy Łazy są warte zwiedzania?

Nadmorskie miejscowości mają swój urok. Ale bardziej urokliwe są te mniejsze, niż te uważane za wielkie nadmorskie kurorty. To w nich się lepiej wypoczywa, są oazą spokoju tak potrzebną do bezproblemowego wypoczynku. Jedną z takich miejscowości, którą można uznać za nadmorską perłę są Łazy. Miejscowość ta, a konkretniej mówiąc rybacka osada, znajduje się nieopodal Koszalina. Jest więc ciekawą alternatywą dla tych, którzy nie lubią tłumów na plaży, dużych miast i wszechobecnego gwaru.

Łazy to przede wszystkim cisza, duża ilość pięknie usytuowanych domków do wynajęcia i położenie zarówno nad morzem jak i nad jeziorem. To nietypowe jak na polską nadmorską miejscowość. Warto więc podjąć decyzję o nocowaniu w Łazach, którą umożliwia dobra baza noclegowa. Można wybrać dwie opcje. Ci, którzy wolą morze mogą wynająć jeden z wielu pokoi w kwaterach albo hostelach. Drudzy, którzy mimo przyjechania nad polskie morze woleliby klimat mazurski, mogą zatrzymać się nad jeziorem Jamno i poczuć się jak w mazurskiej osadzie nad jeziorem Giżycko. Na wybrzeżu, podobnie jak w samych Łazach, jest dużo kwater jak i tradycyjnych hosteli, które bardzo chętnie przyjmują turystów. Oczywiście Ci, którzy wolą kontakt z przyrodą mogą rozłożyć namiot bądź przyczepę kempingową, na jednym z kilku pól kempingowych, bądź nad samym jeziorem. Właśnie ta opcja zbiera coraz więcej zwolenników.

A co robić w Łazach, gdy znudzi nam się leżenie na plaży?
Bardzo ciekawą propozycją dla rodzin z dziećmi wydaje się park linowy Tukan. Zlokalizowany jest w odległym o 11 km Mielnie. To szaleństwo dla całej rodziny, człowiek w każdym wieku znajdzie tu coś dla siebie. Parki linowe to idealna propozycja dla dzieci, to dla nich istny raj – wspinaczki, baseny z kulkami, domy strachu. Rodzice i opiekunowie mogą w tym czasie zwiedzić Mielno albo napić się dobrej kawy w restauracji zlokalizowanej na terenie parku linowego. Opcja ta nie jest wcale droga, a najmłodsi wchodzą do parku za darmo. Jedyny minus to mały parking, na którym około południa brakuje już miejsca. Jednak jeśli zaplanujemy wyjazd i wybierzemy się odpowiednio wcześnie, to gwarancja świetnie spędzonego czasu jest zapewniona.

Gliwice – jedno z ważniejszych miast województwa śląskiego

Gliwice obecnie mogą poszczycić się jedną z najpiękniej odrestaurowanych starówek w Polsce. Miasto należące niegdyś do Niemiec, dzisiaj stanowi ważny ośrodek kulturalny i naukowy w regionie. To również ważny ośrodek gospodarczy, z tradycjami przemysłowymi sięgającymi XVIII stulecia.

Intensywny rozwój przemysłu w Gliwicach nastąpił pod koniec XVIII wieku. W przeciągu zaledwie jednego stulecia miasto zmieniło zupełnie swoje oblicze. Jak grzyby po deszczu wyrastały tu olbrzymie kominy hutnicze i kopalnie. Dla wielu osób Gliwice były swego rodzaju Ziemią Obiecaną. Przemysłowcy tacy jak Oskar Caro dorobili się tu olbrzymich majątków. Pod koniec XIX na część jego zaślubin z Florą Lubowską powstała okazała rezydencja. To najlepszy przykład stylu renesansowego w budownictwie. Do dzisiaj zachowało się wspaniałe wykończenie pomieszczeń. Na parterze zorganizowano też stałą ekspozycję „XIX-wieczne wnętrza mieszkalne wilii górnośląskich przemysłowców“ .

W Gliwicach nie brak również zupełnie oryginalnych miejsc do zwiedzania. Do takich należy Muzeum Techniki Sanitarnej. Zostało usytuowane w miejscu dawnej przepompowni ścieków. W muzeum można podziwiać jak to niegdyś mieszkańcy miast radzili sobie z oczyszczaniem ścieków. Do dyspozycji zwiedzający mają stare eksponaty a wizyta kończy się w nowoczesnym laboratorium służącym do oczyszczania ścieków.

Wizytówką i symbolem miasta jest tez najwyższa drewniana konstrukcja w Europie, mierząca ponad 11 metrów radiostacja w Gliwicach. Obecnie Radiostacja jest oświetlana specjalną iluminacją. Widać ją w obrębie wielu kilometrów. Powstała w latach 1934-1935. Nie ma w niej ani jednego elementu żelaznego, w całości zbudowano ją z drzewa modrzewiowego. Obecnie znajduje się tutaj oddział Muzeum Gliwickiego. Turyści mogą zapoznać się tutaj z burzliwymi dziejami radia.

W mieście nie brak ciekawych zabytków i miejsc wartych naszej uwagi. W ciepłe letnie dni warto się jednak wybrać do ośrodku wypoczynkowego „Czechowice“ oraz stajni „Nad Jeziorem“. Turyści jak i mieszkańcy, mogą korzystać z kąpieliska sezonowego, mogą wypożyczyć sprzęt wodny czy wynająć noclegi w domkach letniskowych. Do tego na miejscu baza noclegowa składa się z pól namiotowych i campingowych, funkcjonują również punkty gastronomiczne. W miejscu stajnia „Nad Jeziorem“ mamy zaś niepowtarzalną okazję nauki jazdy konnej. Do tego latem w tym miejscu organizowane są liczne imprezy okolicznościowe i plenerowe. Do atrakcji należy również przejazd bryczką. Drugim tłumnie odwiedzanym kąpieliskiem jest kąpielisko „Leśne“. Turyści mogą wypoczywać na ponad trzech pływalnia o zróżnicowanej głębokości. Do tego place do zabaw, boiska do piłki siatkowej oraz restauracje i bary. Zielone tereny okalające kąpielisko nadają się idealnie do uprawiania nordic walkingu czy jazdy na rowerze. Na zwiedzanie Gliwic najlepiej zarezerwować sobie co najmniej kilka dni. Miasto obfituje w ciekawe zabytki architektury, inspirujące muzea oraz możliwości do aktywnego wypoczynku.

Oborniki Śląskie – miasto pełne magicznych miejsc

Oborniki Śląskie to przepiękne miasto zlokalizowane w południowo-zachodniej części Polski, w województwie dolnośląskim (wikipedia.org). Co roku miejsce to odwiedzane jest przez dużą ilość turystów.

Oborniki Śląskie zostały założone w XIII wieku, natomiast prawa miejskie otrzymały dopiero w latach 40. XX wieku. Na powierzchni wynoszącej około 15 kilometrów kwadratowych zamieszkuje prawie 9 tysięcy osób. W okresie letnim oraz w czasie weekendów liczba ta znacznie się zwiększa a to wszystko za sprawą tłumnie przyjeżdżających tutaj turystów.

Baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) składa się z hoteli, pensjonatów oraz domków letniskowych. Na terenie Obornik Śląskich możemy odwiedzić wiele niesamowitych zabytków. Jednym z nich jest kościół parafialny pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. Obiekt ten został wybudowany pod koniec dziewiętnastego wieku. Jego neogotycki styl zachwyca każdego miłośnika architektury. Wewnątrz tej świątyni możemy zobaczyć wiele zabytkowych obiektów takich jak unikatowa chrzcielnica, czy też przepiękny boczny ołtarz, który w całości został wykonany z drewna. Największy zachwyt wzbudzają niesamowite malowidła ścienne. Kościół ten został wpisany do rejestru zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Kolejnym bardzo ciekawym miejscem, wartym odwiedzenia jest przepiękny zamek, który został wzniesiony w dziewiętnastym wieku. Jego unikatowy styl angielski styl pomieszany został ze stylem neogotyckim. Obecnie miejsce to udostępnione jest dla turystów, którzy mogą go zwiedzać samodzielnie, bez pomocy przewodnika. Jest to możliwe dzięki niezwykle szczegółowym tablicom informacyjnym, na których zostały zawarte informacje odnośnie historii tej budowli oraz rodu właścicieli. Przebywając na terenie Obornik Śląskich warto także odwiedzić zabytkowy niemiecki cmentarz, na którym znajdziemy wiele przepięknych pomników.

Miasto to od wielu lat odwiedzane jest przez rzesze turystów, którzy pragną bliżej poznać historię, tradycję oraz kulturę tego miejsca. Piękne zabytki oraz malownicze krajobrazy są ogromną zaletą tego regionu.

Brama Bieszczad, czyli Lesko

Lesko jest perłą województwa podkarpackiego, w której zawarta jest esencja historii regionu. Miasto leży nad rzeką San oraz na obszarze Gór Sanocko-Turczańskich. Pod względem turystycznym uznawane jest jako "Brama Bieszczad": tuż za miastem rozpoczyna się niekończąca się ściana dzikiej przyrody, do której cywilizacja nie ma śmiałości. Nie ulega wątpliwości, że okolica Leska byłą zamieszkiwana od dawien dawna – badania archeologiczne odkrywają coraz więcej śladów istnienia ludzkości na wieki przed założeniem miasta, przy czym coraz częściej odkrywane są "pamiątki" z czasów osadnictwa wędrujących Celtów.

Miasto być może powstało w XIV wieku, ale pierwsze wzmianki o Lesku pochodzą z I połowy wieku XV. Zasadźcą był Filip, o którym historia wie tylko to, że był mieszczaninem sanockim, a także pierwszym wójtem Leska. Długo nie pełnił tego stanowiska, gdyż dobrowolnie zrzekł się go na rzecz Jana Kmity herbu Szreniawa, kasztelana przemyskiego i lwowskiego. Jan Kmita być może "zlecił" założenie miasta; w każdym razie ród Kmitów zapoczątkował rozwój Leska, nadając mu prawa miejskie, prawo magdeburskie, herb Szreniawa oraz krzyż maltański. Z czasem król Kazimierz Jagiellończyk nadał miastu przywilej organizowania dwóch jarmarków rocznie oraz prawo do organizacji cotygodniowych targów (targi te są w tradycji miasta do dziś). Kmitowie po węgierskiej napaści na ich zamek w Sobieniu przenieśli swoją siedzibę do Leska  i zbudowali tutaj zamek. Mówi się, że wraz z przeprowadzką rodu do Leska przeniosła się Czarna Wdowa, duch wdowy po jednym z przedstawicieli Kmitów, który zginął w walce za ojczyznę. Wdowa do końca swego żywota nosiła żałobę. Spłonęła podczas pożaru zamku w Sobieniu. Bywa widziana w zamku w Lesku, przy czym niektórzy twierdzą, że pomiędzy tymi dwoma zamkami istnieje podziemny korytarz, po którym przemieszcza się Czarna Wdowa.

Lokalna baza noclegowa [szczegóły na stronie: Lesko] nie należy do najmocniej rozbudowanych, ale ma specyficzny klimat, który zadowoli amatorów średniowiecznych miast. Na każdym kroku można tutaj doznać śladów po wspaniałej przeszłości Leska, która w XXI wieku wydaje być się nie do przywrócenia. Jest to miasto oderwane od współczesnej cywilizacji, chociaż posiada wszelkie znamiona miejsca przystosowanego do naszych czasów. Miasto czeka na powrót rodu Kmitów, którzy jako jedyni docenili jego potencjał i mieli wpływ na rozwój na przestrzeni wieków.

Smacznie w Chłapowie

Jeżeli chcemy spróbować świeżo złowionej rybki to wybrać do Chłapowa i szukać zejścia na plaże13 lub 14, bo to właśnie między tymi zejściami na plaże znajduje się przystań rybacka i to właśnie tutaj codziennie rano rybacy wracają z połowem, maja oni wspaniałe sztuki ryb, a przede wszystkim pyszne, świeże i zdrowe. Jest możliwość aby od rybaków zakupić parę sztuk. Dodatkowo ryby są po niezwykle atrakcyjnych cenach, dlatego z całą pewnością warto je zakupić i spróbować jak smakują prosto z morza. Jeżeli chodzi o gatunki to tutaj najczęściej przywożone są dorsze, śledzie i szproty, jednak czasami jest również możliwość zakupu innego rodzaju ryb, jednak te trzy gatunki są najbardziej popularne.

W kwaterach najczęściej znajduje się dostęp do kuchni, gdzie można oporządzić ryby i je przygotować, na pewno będą one pyszne, chyba warto jest wstać rano, aby zakupić taki okaz. Jeżeli chodzi o kwatery, które zapewniają dostęp do aneksu kuchennego można je znaleźć w bazie noclegowej lub w internecie pod hasłem noclegi Chłapowo. Obecnie na pewno takich lokum jest bardzo dużo, więc każdy znajdzie coś dla siebie odpowiedniego, nie jest to uzależnione od sytuacji finansowej, ponieważ ceny są naprawdę bardzo różne.

Wiele osób przyjeżdża nad morze z dziećmi i jest to dobry wybór, ponieważ w żadnym innym miejscu w Polsce, dzieci nie znajdą tak ogromnej piaskownicy jaką jest plaża. Można tutaj się zakopywać, robić wspaniałe tunele niesamowite budowle. Dodatkowo warto jest zaznaczyć, że obecnie budowanie niesamowitych konstrukcji z piasku to już jest sztuka, coraz bardziej zadziwiają niesamowite postacie i cudowne zamki. Jednak czasami największa piaskownica i największy basen na świecie mogą się znudzić, wtedy zapraszamy rodziców z dziećmi na place zabaw, a tych również kilka znajduje się w okolicy. Najpopularniejszym z nich jest plac Elmo. Znajdują się tutaj liczne huśtawki i dmuchane ślizgawki, dla każdego malucha coś wyjątkowego.

Mały raj w centrum Polski – Swornegacie

Decydując się na organizację wymarzonego, wakacyjnego wyjazdu, dobrze jest wziąć pod uwagę większe spektrum miejscowości, niż tylko te położone na wybrzeżu Bałtyku. Zapewni nam to pobyt w odpowiadającej nam atmosferze i dobór wszystkich szczegółów zgodnie z naszymi upodobaniami. Małe kurorty, zlokalizowane w samym centrum kraju nad jeziorem, zapewniają spokojny wypoczynek w malowniczych okolicznościach natury. Zatem doskonałym pomysłem jest rozważenie tego kierunku, tym bardziej, że proponowane ceny są znacznie niższe. Pamiętajmy, żeby przy okazji zaopatrzyć się w niezbędne rzeczy oraz zadbać o konieczne elementy, bowiem tylko w ten sposób, możemy zafundować sobie bezstresowy urlop.

Swornegacie to niewielka wieś, położona w województwie pomorskim, w powiecie chojnickim. Ta malownicza osada posiada wiele atutów, spośród których wymienić należy przede wszystkim okoliczne czyste jeziora i rzeki, które w bardzo istotny sposób wpływają na formę rozrywki w tym miejscu. Nie można też pominąć informacji, że wieś znajduje się na terenie Zaborskiego Parku Narodowego i w bezpośrednim sąsiedztwie Borów Tucholskich. To wszystko powoduje, że okoliczna natura jest bardzo istotna, a najlepiej będą się tu czuć osoby ją doceniające. Liczne szlaki pomagają się z nią zapoznać. Dodatkowo zwiedzać można kajakiem wzdłuż szlaków wodnych. Jeśli chodzi o wodę, to trzeba tu podkreślić możliwość spływów pontonem oraz świetnie zorganizowane kąpielisko. Nie zapominajmy, że Swornegacie znajdują się na terenie Kaszub, co bardzo zobowiązuje do podtrzymywania tradycji. Tego powodem jest obecność kilku ciekawych muzeów, poświęconych przeszłości regionu. Pamiętajmy też o zapleczu gastronomicznym, które także wpisuje się w tę tendencję, specjalizując się głównie w kuchni polskiej z widocznymi naleciałościami kaszubskich korzeni.

Należy w tym miejscu wspomnieć, że pobyty noclegowe (Swornegacie noclegi – lista) są ciekawie rozbudowane, a ich największa część stanowi agroturystyka. Zapewnia to wspaniały wypoczynek za niewielkie pieniądze, a sam nocleg sprzyja zbliżeniu się do natury. Dodatkowo mikroklimat panujący w miejscowości jest bardzo ciekawym zjawiskiem, określanym często uzdrowiskowym, co szczególnie powinno przypaść nam do gustu. Pamiętajmy, że taki wyjazd ma pomóc nam wyzbyć się frustracji i pomóc nabrać dystansu do problemów pozostawionych w domu. Nabycie pozytywnej energii jest wskazane, dlatego tak ważne jest, abyśmy skupili się na przyjemnościach podczas urlopu.

Łukęcin dla amatorów spokoju i relaksu nad morzem

Z pewnością bardzo wiele osób potwierdzi, że wypoczynek nad polskim morzem to jedna z najciekawszych form spędzania wakacji. Bez względu na pogodę w tym regionie Polski praktycznie zawsze można znaleźć latem tłumy turystów, którzy koniecznie chcą nieco odpocząć od codziennego zgiełku miasta i obowiązków służbowych, domowych, a nawet szkolnych. To właśnie na plaży większość Polaków planuje swój urlop i nic dziwnego w tym, że znaczna ilość pragnie go spędzić właśnie nad Bałtykiem, który słynie w całej Europie. Baza noclegowa oraz rewelacyjne zaplecze kulinarno-gastronomiczne nadają wybrzeżu dodatkowych zalet, które bez względu na pogodę można wykorzystać na romantyczny weekend we dwoje lub wczasy rodzinne. Wybór miejscowości nadmorskich jest niestety tak ogromny, że czasem ciężko się na coś zdecydować. Warto wówczas podpytać znajomych, poszperać w sieci i wyszukać miejscowość, która jest nie tylko malowniczo położona, ale również oferuje spokój i detoks od miejskiej dżungli. Tylko takie rozwiązanie pozwoli prawdziwie wypocząć i wrócić do normalnego życia ze zdwojoną energią.

Świetnym wyborem w takim przypadku okazuje się Łukęcin – niewielka wioska w województwie pomorskim, która mimo niezbyt imponujących rozmiarów każdego roku przyjmuje nawet kilka tysięcy trustów szukających odpoczynku i kilku chwil relaksu. Łukęcin ma w swojej ofercie noclegi zarówno w ośrodkach wczasowo-wypoczynkowych, jak i na polach namiotowych i kempingowych. Dla chętnych lokalni mieszkańcy przygotowali także liczne kwatery prywatne oraz gospodarstwa agroturystyczne, które zachwycają udogodnieniami, a wszystko to z myślą o letnikach poszukujących nieco wytchnienia od codzienności. Przez Łukęcin przechodzi wiele szlaków pieszych, rowerowych, a nawet konnych. Bez wapienia każdy amator aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu znajdzie tutaj rozrywkę godną swoich zainteresowań i predyspozycji. Pobyt nad Morzem Bałtyckim to nie tylko luksusowy relaks w bogatych ośrodkach SPA i pełnych blichtru kurortach. Jest to również wspaniała podróż wgłąb siebie i swoich pragnień. Wyjątkowa atmosfera wyciszenia i spokoju daje mnóstwo możliwości spędzania czasu ze swoimi myślami, które po opuszczeniu miejskiej dżungli wreszcie słychać wyraźnie, ze zdwojoną siłą. Pobyt w Łukęcinie to najtańsze SPA dla naszego umysłu.

Odkryj na nowo radość z życia! – Iwonicz

Iwonicz-Zdrój to niewielkie miasto, liczące niespełna dwa tysiące mieszkańców. Położone jest w malowniczych obszarach Beskidu Niskiego, co znacznie wpływa na atrakcyjność miasteczka, czyniąc je nie tylko uzdrowiskiem, ale także ośrodkiem turystyczno-wypoczynkowym.

Głównymi i najważniejszymi miejscowymi środkami leczniczymi są źródła wód mineralnych oraz borowiny. Jeśli kojarzysz miejscowości uzdrowiskowe głównie z osobami starszymi, to wiedz, że takie złudne myśli rozwieje Iwonicz-Zdrój, w którym można spotkać całe rodziny z małymi dziećmi. Poza walorami uzdrowiskowymi miasto przyciąga turystów atrakcyjną lokalizacją. Najbliższa okolica z pewnością zadowoli wszystkich miłośników jednośladów, górskich wędrówek, biegaczy oraz miłośników spokojnych spacerów.

Około osiem kilometrów od centrum uzdrowiska można znaleźć niezwykły i unikalny Zamek w Odrzykoniu. Wybudowano go w czternastym wieku jako warownię obronną Kazimierza Wielkiego. To kolejna budowla, która pozwala nam zrozumieć i zobaczyć sens powiedzenia „Zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. Warto także dodać, że to tutaj rozgrywała się akacja „Zemsty” Aleksandra Fredry. Uzdrowisko i górskie krajobrazy to wspaniałe połączenie. Nic więc dziwnego, że miasto to odwiedzają nie tylko chorzy, osoby, które chcą podreperować swoje zdrowie, ale także turyści, chcący upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli odpocząć i aktywnie spędzić czas.

Baza noclegowa w Iwoniczu-Zdrój jest dobrze rozbudowana i zróżnicowana. Znajdują się w niej nie tylko sanatoria, ale także pensjonaty, gościńce oraz hotele. My zdecydowaliśmy się na nocowanie w pensjonacie Pokoje Gościnne Szuber, który położony jest w zacisznych przedmieściach Iwonicza-Zdrój. Położony jest około dwa kilometry od Spa i Pijalni Wody Mineralnej. Ponadto od razu sprzed pensjonatu można wyruszyć szlakiem turystycznym w podróż. Zaledwie kilka minut spaceru stąd znajduje się trasa do ośrodka jazdy konnej. Pokoje są przytulne i oferują wspaniały widok na góry. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego noclegu, zważywszy na to, że zapłaciliśmy 80 złotych za dobę.

Iwonicz-Zdrój, to miejsce, które fantastycznie podreperuje nasze zdrowie oraz samopoczucie. Polecamy każdemu taki niecodzienny wyjazd, my na pewno skorzystamy jeszcze nie jeden raz.

Zwierzyniec – szlaki turystyczne

Zaliczasz się do osób, które lubią poznawać Polskę w sposób aktywny? Na pewno chętnie korzystasz z wszelkiego rodzaju szlaków turystycznych, które jak wiadomo przebiegają przez miejsca o wyjątkowych walorach przyrodniczych, bądź też wyróżniających się ciekawymi zabytkami, godnymi zobaczenia. Dlatego, jeśli tylko rezerwujesz już noclegi w Zwierzyńcu, to z pewnością też chcesz się dowiedzieć jakie tutaj znajdują się szlaki turystyczne i co ciekawego można na nich zobaczyć. Rzeczywiście baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zwierzyniec,0.html) zachęca turystów do aktywnego wypoczynku, ponieważ miejscowość posiada ku temu wyjątkowe możliwości.

Gdy interesują Cię piesze szlaki turystyczne, to do wyboru masz przynajmniej kilkanaście opcji. Każdy z nich rozłożony jest tak naprawdę w jakiejś części Roztocza. I tutaj warto wspomnieć od razu, że przecież Zwierzyniec jest miejscowością, która położona jest niemalże w samym centrum tego regionu. Jednym z najbardziej popularnych szlaków pieszych, jest szlak zielony na Bukową Górę. Rzeczywiście przechodzimy przez pięknie zalesione tereny. A gdy już uda nam się wspiąć na wzniesienie, to nie ma żadnych wątpliwości, że zobaczymy piękną panoramę Roztocza Środkowego. Takich miejsc w innych częściach Polski na pewno nie zobaczymy. Kolejny, tym razem żółty szlak prowadzi na Piaseczną Górę. Trasa ta uznawana jest jako ścieżka poznawcza, ponieważ jej celem jest Pomnik Pamięci Poległych Leśników. Ponadto warto wybrać się w to miejsce, ponieważ z tego punktu znowu mamy okazję podziwiać rozciągający się dookoła przepiękny i malowniczy widok. Idąc czarnym szlakiem po Roztoczańskim Parku Narodowym, możemy dotrzeć do słynnych stawów Echo. Cztery stawy możemy podziwiać praktycznie przez cały sezon turystyczny. Rzeczywiście z punktu widokowego robią niesamowite wrażenie.

Jeśli jednak zamiast spacerować, zdecydowanie bardziej wolimy podróżować na swoich jednośladach, doskonałym rozwiązaniem będzie wybranie się w polecaną trasę do Florianki, a także do Górecka Kościelnego. Ta trasa liczy sobie zaledwie 30 kilometrów. Jeśli poszukujemy nieco dłuższych szlaków, to możemy wybrać się niebieskim szlakiem rowerowym prowadzącym do Krasnobrodu. Poszukując nieco więcej adrenaliny można spokojnie wybrać się szlakiem Czarna Perła, która prowadzi przez niezwykle urozmaicony teren, pasujący do rowerów MTB.